Pytanie wydaje się prozaiczne… ale dokładnie z takim problemem zgłosiła się do nas jedna z osób szukających pomocy. W jej przypadku pracodawca nie tylko kontrolował czas spędzony w toalecie, ale również nałożył Abmahnung (upomnienie), wskazując co do minuty długość wizyt.🚽❌

Czy to zgodne z prawem?

  • 👉 Absolutnie NIE.

Zgodnie z orzecznictwem:

Korzystanie z toalety nie jest przerwą w pracy, lecz tzw. krótką przerwą wliczaną do czasu pracy. Pracodawca:

  • ❌ nie może zakazać korzystania z toalety,
  • ❌ nie może również z góry ustalać maksymalnej liczby wizyt.

Takie działania mogą stanowić naruszenie dóbr osobistych pracownika (Sąd Pracy w Kolonii, wyrok z 21.01.2010 r., sygn. 6 Ca 3846/09).

⚖️ Co ważne:

Czas spędzony w toalecie nie powinien być nadmierny. Nie ma jednak sztywnych limitów, ale według wskazanego wyroku nawet łączny dzienny czas przekraczający 30 minut nie uzasadnia automatycznie obniżenia wynagrodzenia.

❗ Uwaga

Jeśli jednak pracownik nadmiernie wykorzystuje ten czas, np. na prywatne rozmowy telefoniczne i sposób, aby nie wykonać pracy, może faktycznie zostać to uznane za odmowę pracy i skutkować upomnieniem, a w skrajnych przypadkach wypowiedzeniem.

📌 Wniosek:

Kontrolowanie pracownika „co do minuty” w tak intymnej sferze jak korzystanie z toalety bez naprawdę dobrego uzasadnienia, to poważne przekroczenie granic przez pracodawcę.

Nie daj się zastraszyć, takie praktyki nie są dopuszczalne.

💬Doświadczyłaś/eś podobnej praktyki? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu!